Co musisz wiedzieć o znakach przeciwpożarowych - przepisy, normy i praktyka
Co musisz wiedzieć o znakach przeciwpożarowych - przepisy, normy i praktyka

Co musisz wiedzieć o znakach przeciwpożarowych – przepisy, normy i praktyka

Każdy obiekt użyteczności publicznej, zakład pracy czy hotel w Karpaczu musi być odpowiednio oznakowany pod kątem ochrony przeciwpożarowej. Bez tego ani odbiór budynku, ani kontrola straży pożarnej nie przebiegnie bezproblemowo.

Skąd wynika obowiązek oznakowania?

Podstawa prawna to przede wszystkim rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Nakłada ono na właściciela lub zarządcę obiektu obowiązek oznaczenia dróg ewakuacyjnych, umiejscowienia gaśnic, hydrantów i wyłączników prądu odpowiednimi tablicami.

Choć przepisy brzmią sucho, ich sens jest prosty – w sytuacji zagrożenia każda sekunda ma znaczenie. Człowiek w panice nie szuka logiki, tylko wyraźnego znaku na ścianie.

W Karpaczu, gdzie sezon turystyczny przyciąga tysiące gości z całej Polski i zagranicy, odpowiednie oznakowanie ma podwójne uzasadnienie. Turysta nieznający układu hotelu czy pensjonatu musi błyskawicznie znaleźć wyjście ewakuacyjne – i tylko dobrze umieszczony znak mu to umożliwi.

Dwa systemy norm – PN-92 i ISO 7010

Tu zaczyna się zamieszanie, które co roku rodzi pytania na kontrolach. W Polsce funkcjonują dwa systemy graficzne dla znaków przeciwpożarowych:

  • PN-92 – starsza polska norma, zielone tło z białą postacią biegnącą w lewo
  • ISO 7010 – norma europejska, postać biegnie w prawo, uznawana za bardziej intuicyjną wizualnie

Przepisy nie zabraniają stosowania żadnego z tych systemów, ale wymagają spójności w obrębie jednego obiektu. Nie można mieszać obu norm w tym samym budynku – to jeden z najczęstszych błędów wykrywanych podczas kontroli Państwowej Straży Pożarnej.

Brzmi skomplikowanie? W praktyce jest prościej niż się wydaje – wystarczy zdecydować się na jeden system i konsekwentnie go stosować w całym obiekcie.

Rodzaje znaków i gdzie je stosować

Znaki przeciwpożarowe to nie tylko „wyjście ewakuacyjne”. Znaków przeciwpożarowych jest kilkanaście kategorii, a każda pełni inną funkcję.

Do oznakowania technicznego zaliczają się tablice przy gaśnicach, hydrantach wewnętrznych i zewnętrznych, kocach gaśniczych, wyłącznikach prądu oraz zaworach gazowych. Każde urządzenie gaśnicze musi być opisane – bez wyjątków.

Oddzielną grupę tworzą tabliczki alarmowe z numerami telefonów alarmowych. Obowiązek ich umieszczenia dotyczy między innymi hoteli, pensjonatów i obiektów gastronomicznych – czyli zdecydowanej większości firm usługowych.

Znaki uzupełniające służą do precyzowania kierunków, np. „gaśnica w prawo – 10 m”. Szczególnie przydatne w długich korytarzach lub obiektach o nieregularnym układzie pomieszczeń.

Materiał i trwałość – nie kupuj byle czego

Foliowa naklejka za kilkadziesiąt groszy i solidna tablica fotoluminescencyjna to dwie zupełnie różne rzeczy. Przepisy wymagają, żeby oznakowanie było czytelne i trwałe. Co to oznacza w praktyce?

Znaki fotoluminescencyjne świecą w ciemności po naładowaniu światłem – to standard w obiektach, gdzie może dojść do zaniku prądu. Czas świecenia po wygaśnięciu światła powinien wynosić minimum kilkadziesiąt minut, żeby zapewnić widoczność drogi ewakuacyjnej.

Tanie podróbki zwykle nie spełniają normy PN-EN ISO 7010 dotyczącej luminancji. Na pierwszy rzut oka wyglądają identycznie jak certyfikowane produkty. Ale w ciemności – już nie.

AlleBHP oferuje tablice przeciwpożarowe w kilku wariantach materiałowych – foliowym, z tworzywa PVC oraz aluminiowym. Ten ostatni sprawdzi się szczególnie w miejscach narażonych na wilgoć lub uszkodzenia mechaniczne, np. w kotłowniach czy na zewnątrz budynków.

Kontrola PSP – czego szukają inspektorzy?

Inspektor Państwowej Straży Pożarnej podczas kontroli sprawdza kilka rzeczy naraz. Po pierwsze – czy oznakowanie w ogóle istnieje. Po drugie – czy jest kompletne i umieszczone we właściwych miejscach. Po trzecie – czy nie jest zasłonięte, nieczytelne ani uszkodzone.

Znaki ewakuacyjne muszą być widoczne z odległości co najmniej kilku metrów. Wysokość montażu? Zazwyczaj między 2 a 2,5 metra od podłogi, chyba że specyfika obiektu wymaga innego rozwiązania. To nie są sztywne reguły wyryte w kamieniu, ale powszechnie stosowane standardy.

Za brak lub wadliwe oznakowanie grozi mandat do 5000 zł, a w skrajnych przypadkach decyzja o zamknięciu obiektu do czasu usunięcia nieprawidłowości. W Karpaczu, gdzie sezony turystyczne generują główny przychód dla wielu firm, taka decyzja to poważny problem finansowy.

Kto odpowiada za oznakowanie w obiekcie?
Kto odpowiada za oznakowanie w obiekcie? Zdjęcie: allebhp.pl

Kto odpowiada za oznakowanie w obiekcie?

Odpowiedzialność spoczywa na właścicielu lub zarządcy budynku. Ale – i to ważne – przy najmie obiektu strony mogą przerzucić ten obowiązek umownie na najemcę. W praktyce wiele obiektów w okolicach Karpacza wynajmowanych jest sezonowo i tu właśnie najczęściej dochodzi do luk w oznakowaniu.

Nowy najemca przejmuje lokal, stara naklejka z poprzedniego roku jest wyblakła albo odklejona – i nikt tego nie sprawdził. Efekt? Problem wykryty dopiero przez inspektora.

Dlatego przed każdym sezonem przegląd tabliczek i znaków powinien być standardową procedurą, tak samo jak sprawdzenie gaśnic.

Jak dobrać właściwe znaki do swojego obiektu?

Na rynku jest sporo producentów, ale wybierając dostawcę, warto patrzeć na kilka konkretów:

  • czy produkty posiadają certyfikaty zgodności z normami PN-EN
  • czy dostępne są znaki z obu systemów (PN-92 i ISO 7010)
  • czy oferta obejmuje zarówno małe naklejki na gaśnice, jak i duże tablice ewakuacyjne
  • czy można zamówić znaki niestandardowe lub oznakowanie rurociągów

Sklep alleBHP ma w swojej ofercie ponad 130 produktów z kategorii oznakowania przeciwpożarowego – od tabliczek telefonów alarmowych, przez naklejki na gaśnice, aż po przestrzenne znaki 3D. Dla właścicieli obiektów w Karpaczu szukających kompletu oznakowań w jednym miejscu to oszczędność czasu przy zamawianiu.

Przed zakupem warto też ustalić z inspektorem BHP lub specjalistą PPOŻ, które znaki są wymagane konkretnie w danym obiekcie – zależy to od powierzchni, liczby kondygnacji i przeznaczenia budynku.

Popularne artykuły